poniedziałek, 19 lutego 2018

Rdzawe serduszko

Dzień dobry,
Luty to czas na wszelkie serduszkowe prace. Można się z tym świętem zgadzać, lub z nim walczyć, ale każda okazja jest dobra na drobny upominek, prawda?
Moje walentynkowe pudełko dla Decoratorium, to klasyczne już chyba połączenie turkusu i rdzy. Tłem dla rdzawej dekoracji jest szablonowy wzór malowany częściowo farbą akrylową, a częściowo kredową.
Serduszko wycięte z kartonu i kilka gotowych tekturowych trybików pokryte różnymi odcieniami rdzy z pasty piaskowej i fluidów akrylowych.





Wykorzystane produkty:


Pracę zgłaszam na  Wyzwanie w Art-Piaskownicy


Pozdrawiam serdecznie, dziś wiosennie :)


środa, 14 lutego 2018

Kufer karnawałowy

Tak, wiem, już właśnie po karnawale :) Jednak kuferka, który pokazuje na blogu Kwiatu Dolnośląskiego nie da się inaczej określić. 
Przy jego powstawaniu trochę się nagimnastykowałam z uzupełnieniem zbyt małego na moje potrzeby obrazka, co pokazuję właśnie w Kwiecie Dolnośląskim. Zapraszam.












środa, 7 lutego 2018

Maska karnawałowa

Karnawał jeszcze dosłownie chwilę potrwa… :) Studniówki, bale, maskarady… aby wpasować się w ten nastrój, zrobiłam dla Decoratorium maskę karnawałową. Może „zrobiłam” to za dużo powiedziane, bo kupiłam ją za przysłowiową złotówkę i przemalowałam :)

Wymagało to najpierw solidnego szlifowania, bo poprzednia wersja była mocno doprawiona brokatowym klejem, który tworzył nierówną fakturę. Później położyłam trzy warstwy farby akrylowej, żeby wyrównać powierzchnię i kolor. Samo zdobienie przebiegało dwutorowo – główna część maski, to turkusowa farba kredowa na której wymalowałam wzory metalicznymi farbkami Extreme Sheen. Są one w ofercie od niedawna i zachwyciły mnie zarówno mnogością odcieni jak rzeczywiście niezwykłym blaskiem. Poza tym fajnie kryją, co widać na dość ciemnym przecież podkładzie.

Drugą część maski oraz otoczenie lewego oka pomalowałam na czarno i pokryłam spękaniami. Wypełniałam je Antiquing Cream w kolorze Patina green – jest on bardzo podobny do koloru użytej wcześniej farby kredowej, więc wszystko ze sobą gra.

Podkreśliłam jeszcze granice kolorów konturówką i dodałam perełki i kilka łez ze szkła w płynie, więc teraz cóż mi pozostaje – poszukać kreacji godnej mojej maski :)



maska wenecka szablon




Użyte produkty:


Pozdrawiam serdecznie,

niedziela, 4 lutego 2018

Prezent na chrzest dla chłopca

Tak ten motyw już był :) I też dla Frania :)
Był też w nieco innym wydaniu kolorystycznym dla Antosia. Od Antosia się właściwie zaczęło. Ale nadal wyprany misiek robi karierę. Tym razem z większą ilością kapiącej wody :)

co dać w prezencie na chrzciny

jaki prezent na chrzciny

Pozdrawiam spod warstewki śniegu :)



niedziela, 28 stycznia 2018

Skrzynka z zegarem dla Decoratorium

Nie wiem jak u Was, ale wśród moich farb najszybciej (poza oczywiście białą) kończy się kolor czarny. Fakt, w wielu moich pracach czerń dominuje, ale są i takie, które wymagają jej niby niewiele, a gdy się przyjrzeć, to z każdej strony ten czarny zostaje użyty :) 


Praca, którą dziś pokażę, kolejna inspiracja dla bloga Decoratorium, to przede wszystkim czarna farba akrylowa, tyle, że na kolejnych częściach skrzynki zmieszana z różnymi mediami. Najbardziej oczywiste zastosowanie – wieko. Transfer naniesiony ulubionym Image Transfer Medium, a reszta wieczka pomalowana na czarno i przetarta na brzegach. Spękania tym razem wyszły nieco nietypowe, ponieważ miałam końcówkę One Step Crackle i nieco zgęstniał na spodzie butelki. Nakładanie było nieco trudniejsze i popękał on głównie wzdłuż pociągnięć pędzla. Najpierw mnie to zdenerwowało, a potem uznałam, ze w sumie takie spękania mają swój urok. Pewnie gdybym to planowała - nie udało by mi się uzyskać takiego efektu :) Podkreśliłam spękania antycznymi kremami – białym na czarnej powierzchni i czarnym na tarczy zegara.

one step crackle

pudełko na herbatę decoupage

zegar decoupage

Boki mojej skrzynki, po podkreśleniu drewna opalaniem i drapaniem, wybrudziłam dodatkowo brązową i czarną (a jakże :) ) farbą. Opalone drewno mocno pije farbę, dlatego rozwodniłam kolory, a potem wytarłam je dodatkowo mokrą chusteczką – to dało przetarty, transparentny efekt.
Wykończenie wieka to błyszczący lakier, a dołu skrzyneczki bezbarwny wosk.

opalane i szczotkowane drewno


Skrzynka miała być herbaciarką, jednak będzie w niej mieszkała drobna biżuteria, dlatego wnętrze też pomalowałam i przetarłam – tym razem do czerni dodałam złotej i perłowej farby metalicznej, a na przegródkach odwrotnie – błyszcząca farbę przybrudziłam nieco czernią.

na biżuterię

Wykorzystane materiały:


Skrzynkę posyłam na wyzwanie w Art-Piaskownicy  "Transfer" 




Pozdrawiam deszczowo,








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...